Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  bułgaria 2011 >>  triavna


Bułgaria 2011


urocze miasteczko / lovely town

bg
Bułgaria - Triavna
5.09.2011
1 971 km

Pierwsze, co robię w Triavna to poszukanie jakiegoś noclegu. Pukam do prywatnego domku, otwiera starsze małżeństwo. Jest pokój, prysznic też, jest miła pani no i pachnie czuszkami :)
Idę od razu do miasta, zobaczyć, jak wygląda wieczorem. Ślicznie tu! Wszystko, co ciekawe jest właściwie przy głównym trakcie, dalej są już ;'zwykłe' domki, a na okolicznych wzgórzach wielkie hotele. Fajnie by było się po tych wzgórzach trochę powłóczyć – na centralnym placu jest mapa ze szlakami. Jest i jak dostać się do Bożenci (ponad godzina).
Co kawałek czeszma, więc o wodę nie trzeba się martwić. A na dobranoc cykanie świerszczy :)

The first thing to do in Triavna is to find a place to sleep. I knock to a private house, an older couple opens the door. There is a room, a shower, a nice lady and chushka smell :)