Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  rzym / rome 2012 >>  lido di ostia


Rzym / Rome 2012


spotkanie z morzem / meeting with the sea

it
Italia - Lido di Ostia
7.12.2012
1 304 km

Do zachodu słońca jest jeszcze jakaś godzina. Już wcześniej wpadło mi do głowy, żeby pojechać jeszcze zobaczyć morze. Stąd już niedaleko, jakieś 15 minut metrem.
Wysiadam na końcowej stacji i idę na zachód. Hmm, plaża jest, morze jest, tylko wszędzie jak okiem sięgnąć dostęp zasłonięty przez jakieś kluby i knajpy, teraz dokumentnie pozamykane. Hmm. Idę na południe. Napotykam chyba ośrodek marynarki. Myśląc, że to port wchodzę. Dwóch kolesi gra w piłkę, jeden już z daleka pokazuje, że tu nie wolno. Podchodzę bliżej, bo chcę spytać, jak można się dostać na plażę. On pokazuje na północ i mówi, że kilometr dalej!

I have only about one hour to the sunset. Earlier an idea came to my mind to go to see the sea. It's not far from here, about 15 minutes with the metro.
I get off at the last station and I go west. Hmm, there's a beach and the sea, too. But as far as I can see there's no possibility to get to the beach, every meter of the coast is covered with clubs and cafes, now completely closed. Hmm, I go south. I find a navy holiday camp I guess. Thinking it's just a port, I go in. Two men play a ball, one of them from afar shows that I can't go there. I come a bit closer, I wanna ask how I can get to the beach. He shows north and says one kilometer farther!