Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  sardynia / sardinia 2012 >>  bergamo

it
Sardynia - Bergamo
12.10.2012
3 137 km

Pobudka o 6:30 brrrrrr. Na śniadanie reszta pizzy i pasty z wczoraj. Chyba jeszcze nie zdarzyło mi się wcinać pizzy i makaronu o siódmej rano ;)
Przed ósmą jesteśmy już w drodze na lotnisko. Na autostradzie korek - wszyscy jadą do Milano do pracy. Dobrze, że Stefano zna boczne dróżki :) Na lotnisku kolejka, jak zwykle tutaj, na szczęście posuwa się szybko.

Wake up at 6:30, brrrrr. At the breakfast I have the rest of pizza and pasta from yesterday. Well, it's probably the first time when I eat pizza and pasta at seven in the morning ;)
Before eight we're on the way to the airport. There's a jam on the highway - everyone is going to Milano to work. It's good that Stefano knows smaller roads :) There is a queue at the airport, luckily it dissapears quite quick.