Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  malta 2015  >>  paola


Pisa, Cinque Terre i Malta 2015


ostatni stop na pastizzi / the last stop for pastizzi

mt
Malta - Żejtun i / and Paola
7.10.2015
2 975 km

Po drodze wjeżdżamy na chwilę do Mdiny, ale sklep ze szkłem juz zamknięty. Mdina jest niesamowita po zmroku. Cicha i spokojna, czasem tylko przemkną jacyś turyści. Okazuje się, że faktycznie można tu dostać mandat za hałasowanie! Tylko pytanie, co to jest hałasowanie? ;)
Po drodze jeszcze wizyta w warzywniaku i do domu w Żejtun. Zrobiłam sałatę z warzyw. Pychota! Wszystko takie świeżutkie i pachnące i chleb i pomidory i te słodziutkie winogrona. Mniam! Szkoda, że mój żołądek zmieści tylko tyle ile zmieści ;)

We go to Mdina for a while on the way, but the shop with glass is closed already. Mdina is incredible after sunset. Quiet and calm, sometimes only a few tourists pass by. It turnes out that in fact you can get a ticket for making noise! The only question is what is making noise? ;)
On the way we stop to buy some vegetables and we drive home to Żejtun. I make a vegetable salad. Yummy! Everything is so fresh and smelling, the bread and tomatos and those so sweet grapes. Wow! It's a pity that my stomach can hold only this much ;)

kot / a cat

Pierwotny plan zakładał pojechanie rano do Blue Grotto, ale okazało się to niewykonalne. Aaron mówił, że Azure Window robi większe wrażenie. W dodatku od rana pada. Poza tym muszę się porządnie spakować.
Zdecydowałam się jednak wyjść wcześniej, bo lot mam co prawda dopiero przed pierwszą, ale tutaj autobusy potrafią robić różnie nieprzewidziane numery, więc wolę nie wychodzić na ostatnią chwilę.
Autobus przyjeżdża punktualnie. Korki jeszcze są, ale niewielkie (ponoć najgorzej jest rano).

The first plan was to go to see the Blue Grotto in the morning, but it wasn't possible. Aaron says that the Azure Window is more impressive And it's raining since the morning. And I must pack my things very carefully.
I decide to go out earlier. My flight is before one p.m. but the buses here are unpredictable so it's better not to leave for the last moment.
The bus comes on time. There's a bit of traffic jams, but not much. They say the worst is in the morning.

morze / the sea

Przesiadkę mam w Paoli. Całkiem ładne miasto. Jest kościółek i spory zadrzewiony skwer (a to tutaj rzadkość), na którym siadam na chwilę, bo udało mi się jeszcze dorwać pastizzerię :) Właściwie to pełno ich tu.
Nie chce mi się jeszcze na lotnisko jechać, bo czasu jednak jeszcze sporo. Ale chodzić z plecakiem też mi się już nie chce. No więc w końcu wsiadam w X2 (te z numerkiem X jeżdżą przez lotnisko).

I must change the bus in Paola. It's quite a nice town. There's a church and a square with trees (which doesn't happen often here). I sit there for a while, 'cause I was in a pastizzeria :) Actually there are a few of them here.
I don't feel like going to the airoprt yet, there's still plenty of time. But walking with the backpack isn't a good idea either. So finally I take X2 (those numbers with X pass by the airport).