Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  la palma 2016  >>  la punta

sp
La Palma - La Punta
20.01.2016
4 206 km

Drogi zakręcone tak, że prawie cały czas jadę na trójce. W końcu, po ponad godzinie docieram na plantację bananów, do miejsca, gdzie mam się zatrzymać.
Ciemno już całkiem, kontaktu do gospodyni na telefon zero (tzn. niby numer mam, ale nikt nie odpisuje), GPS pokazuje mi jakieś miejsce w środku plantacji, domki są tu dwa, więc który to ten, w którym mam spać? Na szczęście, ktoś wyjrzał oknem, i pierwszy domek okazał się tym właściwym.
Ufff, jest cisza i spokój, który tylko cykady zakłócają. Warunki takie, jak cena, ale prysznic jest, kuchnia jest, łóżko czyste jest, więcej nie potrzeba :)
Spanie załatwiałam przez Airbnb / link, dostałam zniżkę za rejestrację i jeszcze jakiś zniżkowy bon znalazłam, więc w sumie wyszło całkiem przystępnie.

The roads are so windy that most of the time I drive with the third gear on. Finally, after more then one hour I'm at the banana plantation, at the place where I'm supposed to stay.
It's completely dark already, there's no phone contact with the mistress of the house (I mean I've got the number but there's no answer for my messages), the GPS shows me a place in the middle of the plantation. There are two houses, which one is the one I should sleep in? Luckily someone looked out the window and the first house is the right one.