Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 europa / europe  >>  la palma 2016  >>  fuencaliente

sp
La Palma - Fuencaliente
23.01.2016
4 316 km

Z wulkanu w dół znów idzie się po tym cholernym żwirku ;) Ale za to są widoki na zachodnie wybrzeże, latarnię morską i domki w dole.
Po drodze można też wdrapać się na kolejny wulkan – Teneguia (428 m n.p.m.). Tu już nikt biletów nie sprzedaje, drogowskazów też zero, ale nawet bez mapy zabłądzić się tu raczej nie da. Mimo, że góra nie jest wysoka, to wejście jest raczej z tych mniej łatwych. Jeśli ktoś ma lęk wysokości albo boi się silnego wiatru, to nie polecam! ;)

The walk down from the volcano is on that shitty gravel again ;) But there are views over the west coast, a lighthouse and houses down there.
On the way you can also climb on another volcano - Teneguia (428 m ASL). Here noone sells tickets, there aren't any sighposts, but even without a map it's hard to loose a way here.
The mountain isn't high, but climbing isn't easy. If someone fears hight or strong wind, I don't recommend it! ;)

Teneguia

Aczkolwiek jest bardzo widokowo, można zajrzeć do różnych dziur, rozpadlin i nawet do malutkiego kraterku :) Z góry też widoki są super, widać prawie 360 stopni, łącznie z faro i salinkami. Resztę z tego 360 przesłania San Antonio.
Na górę szłam ze szlaku pół godziny, w dół podobnie. Zastanawiałam się w ogóle, czy mam czas wchodzić, ale zdecydowanie było warto!

Well, it's very picturesque, I can take a look to holes, fissures and even to a small crater :) There are nice views also from the peak, almost 360 degrees, with the faro and salinas. The rest of that 360 takes San Antonio.
I walk up there half an hour from the main trail, down there the same. I hesitated before if I had enough time to go, but it was worth it definitelly!

Teneguia i San Martin

Za to dalej trochę muszę wydłużyć krok. A idzie się przez pagórkowatą, kolorową, pustynno wulkaniczną, bardzo malowniczą okolicę. Super mi się podoba! Można by sobie gdzieś tu usiąść, gdyby było więcej czasu. A poza tym na górze wiało, a tu, na tym czarnym pustkowiu jest okropnie gorąco!
Z przodu co chwilę, a później już cały czas, pojawiają się widoki na faro i salinki. Latarnie morskie są dwie. Jedna starsza, w której jest teraz jakaś ekspozycja w ładnym kamiennym budynku i druga nowa, biało czerwona, działająca.
Już z daleka widać było, jak fale rozbijają się na skałach, bardzo widowiskowo.

So after that I must walk faster.

szlak do Fuencaliente / the trail to Fuencaliente

Pół godziny do autobusu wystarcza akurat, żeby obejść salinki dookoła. Z dołu może nie robią takiego wrażenia, ale okolica jest super!
Wszędzie wala się sól, a od strony morza stoi cały las górek z kamieni. Fale widowiskowo rozbijają się na skałach, jak ktoś ma ochotę, to może zrobić sobie mały prysznic ;)
Szkoda, że nie ma czasu usiąść na klifach albo pójść na pobliską, całkiem ładną plażę (na północnym zachodzie). Bardziej leniwi mogą usiąść w restauracji. No i nie ma czasu, żeby obejrzeć ekspozycję w starej latarni.

Half an hour to the bus is just enough to walk around the salinas. Maybe they are not so picturesque from down here, but the neighbourhood is great!
There is salt everywhere around.

Fuencaliente

Autobus numer 203 widziałam w Los Canarios jako mały busik. A tu w dół zjeżdża duży autokar, więc myślałam, że to jakiś przywiózł turystów. Dobrze, że pani z muzeum mnie uświadomiła, bo byłby zonk ;)
Autobus (2,10 euro) jedzie przez wielohektarowe plantacje bananów (ogrodzone wysokimi betonowymi płotami) i przez wielki hotel w otoczeniu palm i z wielkim basenem, który widać było z góry.
W markecie kupuję jeszcze jeden kawałek sera, który chcę zabrać do domu. Mam nadzieję, że przetrwa.

I saw a bus number 203 in Los Canarios. It was a small bus. And here a big bus is driving down, so I was thinking that it's one with tourists. I was lucky that the lady from the museum has told me that this one was the right one! I would have a problem ;)