Ten blog
Ten blog
 
 
 
 

 polska / poland  >>  bałtyk i bieszczady / baltic sea and bieszczady 2006  >>  bukowiec


Bałtyk i Bieszczady / Baltic Sea and Bieszczady Mountains 2006


południowo wschodni kraniec Polski
south-east end of Poland

pl
Polska - Bukowiec
24.09.2006
1 070 km

Pobudka po 8, śniadanie.
Po drodze do sklepu, i do Bukowca. W tarnawie kupowanie biletów. I Marsy dla mnie.
W Bukowcu parking. I w drogę. Źle się szło. Upał, droga z pseudo asfaltu, mostek i kapliczka lub nagrobek. Patrzymy na pociąg jadący przez Ukrainę, bo granica tuż tuż.
Dalej Benoiowa i cmantarz, ale za dużo wiary.
Potem w las i w górę, doszliśmy do schronu. Zjedliśmy kapuśniak. Kotki. Księga.
Znów drogą pseudo asfaltową, ale ful kamlotów. Jeżyny :)

We

foto

W końcu znów droga przez las, ale już na górze. Resztki folwarku ale nic nie widać. Mostki i strumyczki. Wreszcie grób i cmentarz i też resztki po cerkwi. Ale tylko jeden krzyż.
Potem w górę na Sianki. Źle się szło pod górę. Widok na miasto ukraińskie i pociągi. Na dół do źródełka Sanu. Słupki graniczne i krzyż.
Z powrotem już lepiej się szło, w dół, na dole jedzenie i dalej ta sama droga. Po drugiej stronie granicy zołnierze lub pogranicznicy. Pomachali.
Po drodze czerwone buki.
W schronie księga

We

foto

W Beniowej zachodzi słonko, idziemy zobaczyć kolibę. Super, można spać.
Wracamy na szlak i toczynmy się do samochodu. Już prawie ciemno. Wracamy znów po dziurach. Obsunięta droga. Ale udaje się dojechać do ustrzyk.
Stopy fatalnie. Butów już tak szybko nie ubiorę.
Makaron, Mój Ktoś pomaga maarcie z kompem.

We